Autostrada A1, A2 i A4 – ile kosztuje przejazd przez Polskę

Przejazd przez Polskę autostradą w 2026 roku to wciąż lekcja cierpliwości i finansowej gimnastyki. Choć sieć dróg szybkiego ruchu w naszym kraju przekroczyła już barierę 5 tysięcy kilometrów, system opłat pozostaje jednym z najbardziej skomplikowanych w Europie. Jako Barbara Wózek, przez lata analizująca dane w redakcjach ekonomicznych, przyjrzałam się aktualnym cennikom na kluczowych trasach: A1, A2 i A4. Wnioski? Taniej już było, a darmowe odcinki stają się powoli luksusem, o którym decyduje polityka, a nie ekonomia.
Autostrada A2: Najdroższe kilometry w tej części świata
Jeśli planujesz podróż ze Świecka do Warszawy, przygotuj się na solidny wydatek. Autostrada A2, nazywana czasem „Autostradą Wolności”, dla portfela kierowcy jest raczej „autostradą kosztów”. Odcinek zarządzany przez spółkę Autostrada Wielkopolska (AWSA) to obecnie najdroższa droga w Polsce.
Za przejazd pełnym koncesyjnym odcinkiem od Świecka do Konina kierowca samochodu osobowego (kategoria 1) musi zapłacić 138 PLN. To znaczący wzrost w porównaniu do stawek sprzed dwóch lat. Najbardziej uderza cena za trzy 50-kilometrowe odcinki między Nowym Tomyślem a Koninem – każdy z nich kosztuje teraz blisko 40 PLN. Dla porównania, to kwota, za którą w wielu krajach Europy kupimy tygodniową winietę na wszystkie autostrady.
Warto jednak pamiętać o jednym „prezencie” od państwa: odcinek Konin – Stryków (Łódź), zarządzany przez GDDKiA, pozostaje bezpłatny dla pojazdów lekkich (do 3,5 tony). To oszczędność rzędu kilkunastu złotych, która nieco łagodzi ból po opłatach pod Poznaniem.
A4: Stalexport nie zwalnia tempa przed końcem koncesji
Na południu Polski sytuacja wygląda podobnie, choć skala odległości jest inna. Odcinek A4 Katowice – Kraków, zarządzany przez Stalexport Autostrada Małopolska, to zaledwie 60 kilometrów, które potrafią wyczyścić portfel szybciej niż wizyta na stacji paliw.
Od 1 kwietnia 2026 roku obowiązują nowe, wyższe stawki. Przejazd przez każdą z dwóch bramek (w Mysłowicach i Balicach) kosztuje 18 PLN, co daje łącznie 36 PLN za cały odcinek. To daje stawkę 60 groszy za kilometr – poziom niemal niespotykany na państwowych drogach w Europie Zachodniej. Dobra wiadomość? Koncesja wygasa w 2027 roku i rząd zapowiada, że po tym terminie trasa przejdzie pod zarząd państwowy i stanie się bezpłatna dla aut osobowych.
Z kolei odcinek Wrocław – Sośnica (Gliwice), podobnie jak fragment A2 pod Łodzią, jest dla samochodów osobowych całkowicie darmowy od lipca 2023 roku. To kluczowa informacja dla osób podróżujących z zachodu na Górny Śląsk.
A1: Koniec „promocji” na trasie nad morze
Autostrada A1, czyli słynna „Bursztynowa”, przez pewien czas była symbolem politycznych obietnic o darmowych drogach. W 2024 roku kierowcy aut osobowych jeździli odcinkiem Gdańsk – Toruń (GTC) bez opłat, co było finansowane z budżetu państwa. Jednak od 1 stycznia 2025 roku sytuacja wróciła do normy, a w 2026 roku za komfort szybkiego dojazdu nad Bałtyk znów trzeba płacić.
Aktualna cena za przejazd odcinkiem Rusocin – Nowa Wieś dla samochodu osobowego to 29,90 PLN. System AmberGO wciąż działa i pozwala na automatyczne płatności bez konieczności stania w kolejkach do inkasenta, co w szczycie sezonu wakacyjnego jest jedynym sposobem na uniknięcie gigantycznych korków przed bramkami. Pozostała część A1, od Torunia aż do granicy z Czechami w Gorzyczkach, jest zarządzana przez państwo i pozostaje bezpłatna dla lekkich pojazdów.
Zestawienie opłat dla samochodów osobowych (Sierpień 2026)
| Autostrada / Odcinek | Zarządca | Koszt (Kat. 1) | Status |
|---|---|---|---|
| A1 Gdańsk – Toruń | GTC (AmberOne) | 29,90 PLN | Płatna |
| A1 Toruń – Gorzyczki | GDDKiA | 0 PLN | Darmowa |
| A2 Świecko – Konin | AWSA | 138,00 PLN | Płatna (najdroższa) |
| A2 Konin – Stryków | GDDKiA | 0 PLN | Darmowa |
| A4 Katowice – Kraków | Stalexport | 36,00 PLN | Płatna |
| A4 Wrocław – Sośnica | GDDKiA | 0 PLN | Darmowa |
Ciężki transport, czyli e-TOLL w natarciu
O ile kierowcy osobówek mogą liczyć na „wyspy bezpłatności”, o tyle branża transportowa nie ma tak lekko. System e-TOLL obejmuje niemal wszystkie autostrady i drogi ekspresowe w Polsce dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony.
Stawki za kilometr zależą od klasy emisji spalin (EURO) oraz rodzaju drogi. W 2026 roku opłaty te ponownie wzrosły w związku z waloryzacją inflacyjną oraz nowymi unijnymi dyrektywami dotyczącymi emisji CO2. Dla nowoczesnej ciężarówki (Euro 6) stawka za kilometr autostrady oscyluje w granicach 0,40 – 0,55 PLN. Dla starszych pojazdów koszty te są drastycznie wyższe, co ma wymusić na firmach transportowych wymianę floty na bardziej ekologiczną.
Podsumowując, przejazd przez Polskę z zachodu na wschód (A2) lub z północy na południe (A1) to koszt rzędu 150-170 PLN w jedną stronę, jeśli korzystamy z płatnych odcinków koncesyjnych. To realny koszt, który musimy doliczyć do ceny paliwa. Jako Barbara Wózek radzę: przed każdą trasą sprawdźcie aktualne mapy i aplikacje – oszczędność kilkudziesięciu złotych na ominięciu jednego płatnego odcinka może sfinansować obiad na trasie, a czas przejazdu alternatywnymi drogami ekspresowymi (które są darmowe) bywa często zbliżony.










