Największe centra logistyczne Amazonu, InPostu i Allegro w Polsce

Polska stała się logistycznym placem zabaw dla największych graczy e-commerce w Europie. Kiedy klikasz przycisk “kup teraz”, w wielkich halach rozsianych wzdłuż autostrad A1, A2 i A4 rusza maszyna, której skali trudno sobie wyobrazić bez zobaczenia jej na własne oczy. Jako Barbara Wózek prześwietliłam liczby i konkretne lokalizacje, żeby pokazać ci, gdzie tak naprawdę “mieszkają” twoje zakupy, zanim trafią pod drzwi.
Amazon: Gliwice i Świebodzin, czyli królestwo robotów
Amerykański gigant nie bawi się w półśrodki. W Polsce ma już 11 centrów logistycznych, ale dwa z nich to absolutne rekordy. Największym budynkiem Amazona w naszym kraju jest centrum w Gliwicach. Ma ono aż 210 000 metrów kwadratowych powierzchni. Żeby to sobie zobrazować: to mniej więcej tyle, co 29 pełnowymiarowych boisk piłkarskich pod jednym dachem.
W Gliwicach pracuje około 3 000 osób, ale to nie oni są tam najbardziej zapracowani. Budynek jest naszpikowany technologią Amazon Robotics – pracowników wspiera tam blisko 4 000 autonomicznych robotów transportowych. Te małe, pomarańczowe urządzenia wsuwają się pod regały, podnoszą je i dowożą bezpośrednio do stanowisk pakowania. Dzięki temu człowiek nie musi biegać kilometrami między półkami.
Drugim co do wielkości jest obiekt w Świebodzinie (województwo lubuskie). To 193 000 metrów kwadratowych i kolejne 3 000 robotów. Co ciekawe, Świebodzin jest niemal całkowicie zasilany zieloną energią – na dachu zamontowano blisko 4 000 paneli fotowoltaicznych. Amazon ogłosił właśnie, że do 2028 roku wpompuje w polską infrastrukturę kolejne 23 miliardy złotych, więc te liczby zaraz mogą być nieaktualne.
InPost: Serce w Woli Bykowskiej bije najszybciej
InPost to inna bajka. Oni nie potrzebują aż tak gigantycznych magazynów do składowania towarów, bo ich model opiera się na przepływie. Kluczowa jest szybkość. W październiku 2024 roku InPost otworzył swój najnowocześniejszy i największy hub logistyczny w Woli Bykowskiej (niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego).
Obiekt ma 36 000 metrów kwadratowych, co przy halach Amazona może wydawać się małą przestrzenią, ale liczby operacyjne zwalają z nóg. W ciągu jednej godziny systemy w Woli Bykowskiej są w stanie przesortować do 85 000 paczek. To serce całej sieci, które pozwala InPostowi dowozić przesyłki w systemie D+1 (dostawa następnego dnia) do niemal każdego zakątka Polski. Firma dysponuje tam 120 stanowiskami dla kurierów i potężną flotą elektryków – mają już ponad 1 300 aut na prąd.
Allegro: Własne podwórko w Adamowie
Allegro przez lata polegało na zewnętrznych operatorach, ale w końcu postawiło na swoje. Ich główne centrum logistyczne, obsługujące usługę One Fulfillment, znajduje się w Adamowie koło Grodziska Mazowieckiego. To hala o powierzchni około 80 000 metrów kwadratowych.
To tutaj Allegro składuje towary od tysięcy sprzedawców, żeby móc zagwarantować klientom wysyłkę tego samego dnia. Jeśli zamówisz coś do godziny 20:30 (a w Warszawie nawet do południa), paczka wyjedzie właśnie stąd i dotrze do ciebie błyskawicznie. Ale to nie koniec ekspansji. Allegro właśnie podpisało umowę z Arvato na uruchomienie kolejnego centrum w Dąbrówce pod Łodzią. Start zaplanowano na wrzesień 2026 roku, a początkowa powierzchnia 15 000 metrów kwadratowych ma być szybko rozbudowywana.
Zestawienie największych centrów logistycznych
Poniżej przygotowałam szybkie porównanie kluczowych parametrów dla najważniejszych obiektów tych trzech firm w Polsce.
| Firma | Lokalizacja | Powierzchnia (m2) | Kluczowa cecha |
|---|---|---|---|
| Amazon | Gliwice | 210 000 | Największy w Polsce, 3 900 robotów |
| Amazon | Świebodzin | 193 000 | 3 000 robotów, zielona energia |
| Allegro | Adamów | 80 000 | Główny hub One Fulfillment |
| InPost | Wola Bykowska | 36 000 | Wydajność 85 tys. paczek/h |
Dlaczego akurat Polska?
Można by pomyśleć, że to tylko kwestia taniej siły roboczej, ale to uproszczenie. Jesteśmy w idealnym miejscu na mapie – na przecięciu szlaków z zachodu na wschód i z północy na południe. Łączna powierzchnia magazynowa w Polsce przekroczyła już 31 milionów metrów kwadratowych, a regiony takie jak Polska Centralna (Łódź, Stryków, Piotrków) to logistyczny święty Graal. Bliskość autostrad A1 i A2 sprawia, że ciężarówka może w kilka godzin być w Berlinie, Pradze czy Warszawie.
Wszystko to dzieje się w cieniu rosnącej automatyzacji. W halach w Gliwicach czy Woli Bykowskiej widać przyszłość transportu – mniej biegania, więcej algorytmów i maszyn, które nigdy się nie męczą. Dla nas, konsumentów, oznacza to jedno: paczka ma być u nas jutro. I zazwyczaj jest.










