Najbardziej nietypowe benefity oferowane pracownikom

0
2
Najbardziej nietypowe benefity oferowane pracownikom

Kiedy w biurach powoli cichną echa dawnych opowieści o legendarnych koszach pełnych owoców i darmowej kawie z ekspresu, działy HR na całym świecie muszą szukać zupełnie nowych sposobów na przyciągnięcie ludzi. Karty sportowe i podstawowa opieka medyczna nikogo już dziś nie dziwią – stały się po prostu rynkowym standardem, bez którego trudno w ogóle wystartować w rekrutacyjnym wyścigu. Rynek pracy ewoluował, a firmy prześcigają się w pomysłach, które jeszcze kilka lat temu brzmiałyby jak żart.

Z danych rynkowych i analiz platform benefitowych wynika, że pakiety oferowane zatrudnionym pęcznieją. Dla przykładu, typowe menu benefitowe wzrosło w ostatnich latach z poziomu około 175 do ponad 216 dostępnych opcji. Rośnie też apetyt na niestandardowe rozwiązania. Z badań opublikowanych przez serwis Prezentmarzeń wynika, że aż 84% pracowników chętnie przygarnęłoby bardziej nietypowe formy wsparcia i oryginalne dodatki. Co zatem faktycznie trafia do ofert firm i o czym głośno dyskutuje się w kuluarach?

Kiedy praca finansuje marzenia, zwierzaki i spokój ducha

Tradycyjne benefity ustępują miejsca świadczeniom, które celują w realny styl życia i codzienne wyzwania pracowników. Na popularności zyskują tzw. Lifestyle Spending Accounts (LSA), czyli elastyczne konta wydatkowe. Z raportów branżowych dostawców takich jak Compt czy Benepass wynika, że aż 64% firm decyduje się na wprowadzanie tego typu budżetów, przeznaczając na nie średnio od kilkuset do nawet ponad tysiąca dolarów rocznie. Pracownik sam decyduje, czy przeznaczy te środki na sprzęt muzyczny, lekcje gotowania, kursy nurkowania czy opłacenie czesnego.

Coraz śmielej wkraczamy też w obszar benefitów prorodzinnych i opiekuńczych, które dawniej wydawały się abstrakcją. Firmy w USA i Europie Zachodniej masowo wdrażają dofinansowania procedur in vitro, wsparcie w procesie adopcyjnym, a także specjalne urlopy i pakiety medyczne przeznaczone dla domowych czworonogów. Z kolei ubezpieczenia dentystyczne czy programy wsparcia psychologicznego to już powszechność – w badaniach aż 39% pracowników wskazuje, że miało do czynienia z różnymi formami dbania o kondycję psychiczną w ramach korporacyjnego pakietu.

Od pokoi drzemek po urlopy na regenerację

Zamiast zmuszać ludzi do wielogodzinnego siedzenia przy biurku, część pracodawców stawia na regenerację. Modne stały się dedykowane pokoje drzemek, elastyczne podejście do czasu pracy oraz urlopy typu sabbatical, czyli płatne lub częściowo płatne kilkutygodniowe bądź kilkumiesięczne przerwy na złapanie oddechu po latach intensywnej pracy. Tego typu udogodnienia nie są tylko pustym gestem PR-owym. Jak pokazują twarde dane Gallupa, pracownicy, którzy czują realne wsparcie ze strony organizacji w kwestii swojego dobrostanu, są ponad czterokrotnie bardziej zaangażowani w codzienne obowiązki.

Oto jak w pigułce wygląda zestawienie najpopularniejszych niestandardowych kierunków, w które inwestują nowoczesne przedsiębiorstwa:

Rodzaj nietypowego benefitu Na czym polega? Główny cel pracodawcy
Lifestyle Spending Account (LSA) Elastyczny budżet na dowolne cele niezwiązane stricte z pracą (np. hobby, rozwój osobisty). Personalizacja i trafienie w unikalne potrzeby różnych pokoleń.
Wsparcie dla zwierząt domowych Ubezpieczenia weterynaryjne, dni wolne na adopcję pupila lub możliwość przychodzenia ze zwierzakiem do biura. Redukcja stresu i budowanie przyjaznej atmosfery.
Dłuższe urlopy sabbatical Płatna przerwa trwająca od kilku tygodni do roku po przepracowaniu określonego czasu. Zapobieganie wypaleniu zawodowemu i zatrzymanie kluczowych kadr.

Czy nietypowe benefity zatrzymają każdego pracownika na lata? Z pewnością nie zastąpią uczciwej pensji i stabilnych warunków zatrudnienia, które według badań wciąż pozostają fundamentem. Pokazują jednak, że działy HR coraz uważniej słuchają ludzi i przestają polegać na utartych schematach, woląc zaoferować coś, co faktycznie ułatwia życie poza biurem.

Zostaw odpowiedź