Co znajduje się w samochodzie elektrycznym zamiast silnika spalinowego

0
3
Co znajduje się w samochodzie elektrycznym zamiast silnika spalinowego

Gdy po raz pierwszy zaglądasz pod maskę samochodu elektrycznego, możesz się mocno zdziwić. Zamiast skomplikowanej plątaniny gumowych przewodów, metalowych wężów, ciężkiego bloku silnika i tysięcy małychówek, widzisz tam głównie czystą przestrzeń albo zgrabną obudowę kryjącą elektronikę. Tradycyjna motoryzacja przyzwyczaiła nas do tego, że pod autem spalinowym musi się coś dziać, coś musi hałasować i drgać. W elektryku cała ta mechaniczna inżynieria ustępuje miejsca miniaturyzacji.

Serce zamiast cylindrow

Tradycyjny silnik benzynowy czy diesla to skomplikowana maszyna z tłokami, zaworami, wałem korbowym i rozrządem, w której wszystko musi idealnie ze sobą współgrać. W samochodzie elektrycznym rolę głównego napędu przejmuje silnik elektryczny, który pod względem budowy jest nieporównywalnie prostszy. Zamiast kilku tysięcy ruchomych części, mamy tu zazwyczaj zaledwie jeden wirnik i stojan. Prąd zamienia się tu bezpośrednio w ruch obrotowy dzięki polu magnetycznemu, bez potrzeby przeprowadzania kontrolowanych wybuchów paliwa.

Dzięki temu silnik elektryczny jest niezwykle kompaktowy i lekki. Bez problemu zmieści się tam, gdzie w spalinówce zmieściłby się co najwyżej koszyk na zakupy. Co ciekawe, taka jednostka nie potrzebuje też skomplikowanego układu smarowania, bo po prostu nie ma tam elementów trących o siebie w taki sposób, jak w silniku tłokowym. Odpada więc problem regularnej wymiany oleju, filtrów oleju czy uszczelek, które lubią po latach puszczać płyny.

Mózg operacji, czyli falownik

Samo podłączenie silnika elektrycznego do baterii nic by nie dało bez urządzenia, które potrafi tym wszystkim rozsądnie zarządzać. Zamiast klasycznego gaźnika czy komputera wtrysku, w elektryku kluczową rolę gra inwerter, czyli falownik. To on bierze prąd stały z głównego akumulatora i zamienia go na prąd zmienny, który napędza silnik. Kiedy mocniej wciskasz pedał przyspieszenia, falownik błyskawicznie zwiększa częstotliwość prądu, pozwalając autu wystartować z miejsca z pełnym momentem obrotowym dostępnym w ułamku sekundy.

To właśnie dlatego samochody na prąd reagują na gaz tak płynnie i bez opóźnień znanych ze skrzyń biegów. Warto też pamiętać, że w większości aut elektrycznych nie znajdziesz tradycyjnej, wielostopniowej skrzyni biegów ze sprzęgłem. Zamiast tego stosuje się prostą przekładnię redukcyjną, która ma za zadanie jedynie przenieść moment obrotowy z szybko kręcącego się silnika bezpośrednio na koła.

Bateria zamiast baku paliwa

Kolejną potężną zmianą jest sam magazyn energii. Zamiast blaszanego baku na benzynę czy olej napędowy, pod podłogą samochodu elektrycznego znajduje się ogromna bateria trakcyjna. Składa się ona z setek albo tysięcy mniejszych ogniw litowo-jonowych, spiętych w potężny magazyn energii. To on odpowiada za sporą część wagi całego pojazdu, ale jednocześnie sprawia, że środek ciężkości auta znajduje się bardzo nisko, co świetnie wpływa na stabilność w zakrętach.

Nad bezpieczeunkiem tego potężnego zestawu czuwa zaawansowany system zarządzania, znany w branży jako BMS. Monitoruje on temperaturę każdego modułu, dba o równe ładowanie i chroni przed przegrzaniem. Dzięki temu nowoczesne baterie są niezwykle stabilne i bez problemu wytrzymują lata codziennej eksploatacji, tracąc swoją pierwotną pojemność w bardzo powolnym tempie.

Zostaw odpowiedź