Najczęściej odwiedzane przez Polaków miejsca w Europie

0
4
Najczęściej odwiedzane przez Polaków miejsca w Europie

Polacy ruszyli w świat na wielką skalę, a statystyki pokazują, że pod względem liczby prywatnych noclegów i wyjazdów gonimy już najbogatsze kraje Europy. Z analizy Banku Pekao wynika, że w ogólnym zestawieniu Unii Europejskiej zajmujemy mocne, czwarte miejsce, ustępując pola jedynie Niemcom, Francji i Hiszpanii. Podróże stały się stałym elementem naszego stylu życia, a nie tylko czymś, co robimy od wielkiego dzwonu. Dokładnie widać to w statystykach biur podróży oraz platform rezerwacyjnych, które co sezon podsumowują nasze urlopowe wybory.

Południowa klasyka wciąż na fali

Gdy myślimy o urlopie, nasza wyobraźnia niemal automatycznie wędruje nad ciepłe morza południowej Europy. Włochy, Hiszpania i Grecja od lat tworzą świętą trójcę najchętniej wybieranych kierunków. Kochamy je za słońce, świetne jedzenie i zupełnie inny rytm dnia. Najnowsze dane platformy eSky.pl potwierdzają, że te kraje wciąż dyktują warunki w turystycznych rankingach.

Co ciekawe, coraz częściej rezygnujemy z tradycyjnych biur podróży na rzecz własnej organizacji albo pakietów dynamicznych typu lot plus hotel. Włochy przyciągają miłośników miejskich spacerów i zabytków, Hiszpania kusi wyspami i kontynentalnymi plażami, a Grecja od lat wygrywa gościnnością. Te kierunki po prostu nie mogą się nudzić, bo za każdym razem można odkryć w nich coś nowego.

Gdzie najchętniej latają klienci biur podróży?

Inaczej wygląda sytuacja, gdy spojrzymy na zorganizowane wyjazdy z biurami podróży, które podsumowuje Polska Izba Turystyki. Tutaj od dłuższego czasu królują nieco inne destynacje, w których łatwo o sprawdzone hotele z opcją all inclusive. Z danych PIT wynika, że bezapelacyjnym liderem ostatnich sezonów pozostaje Turcja, zgarniając ponad trzydzieści procent wszystkich rezerwacji.

Zaraz za nią plasuje się słoneczna Grecja oraz Egipt. Polacy polubili te kierunki za świetny stosunek ceny do jakości oraz luksusowe zaplecze hotelowe. Co istotne, ponad połowa z nas wybiera hotele cztero- i pięciogwiazdkowe, bo na urlopie wolimy nie oszczędzać na komforcie. Wakacje mają być wygodne, a święty spokój w hotelu z basenem to coś, co cenimy sobie najbardziej.

Nowe hity i alternatywne kierunki

Choć klasyka ma się świetnie, na mapie europejskich podróży Polaków pojawiają się zupełnie nowe gwiazdy. Minione sezony przyniosły gigantyczny wzrost zainteresowania Albanią i Bułgarią. Liczby robią wrażenie, bo niektóre platformy internetowenotowały nawet kilkukrotny wzrost rezerwacji w tych rejonach.

Skąd ten nagły zwrot akcji? Odpowiedź jest prosta – szukamy miejsc tańszych, mniej zatłoczonych, a jednocześnie oferujących piękne plaże i ciekawe zabytki. Linie lotnicze mocno rozbudowały siatkę połączeń, dzięki czemu wypad nad Morze Czarne lub na albańskie wybrzeże stał się prostszy niż kiedykolwiek wcześniej. Zamiast przepłacać w najbardziej obblepionych turystami kurortach, wolimy poszukać własnych perełek.

Miasta na krótki wypad, czyli city break

Poza długimi urlopami coraz chętniej pakujemy plecaki na weekendowe wyjazdy. Dane z wyszukiwarek internetowych jasno wskazują, jakie europejskie metropolie cieszą się największym wzięciem. Na podium od lat trzymają się te same miasta: Barcelona, Rzym oraz Paryż. Tuż za nimi depczą im po piętach Londyn, Praga, Berlin czy Wiedeń.

Tego typu wyjazdy nie wymagają długiego planowania, a tanie linie lotnicze pozwalają skoczyć na kawę do Włoch czy Hiszpanii za ułamek ceny tradycyjnego biletu. Lubimy te krótkie ucieczki od codzienności, bo pozwalają naładować baterie bez brania dwutygodniowego urlopu. Wystarczy piątek wolnego w pracy, spakowany podręczny bagaż i można ruszać na podbój europejskich stolic.

Zostaw odpowiedź