Dlaczego rodzeństwo wychowane w jednym domu może być zupełnie różne

0
2
Dlaczego rodzeństwo wychowane w jednym domu może być zupełnie różne

Wiele osób zakłada, że rodzeństwo dorastające pod tym samym dachem, jedzące przy tym samym stole i słuchające tych samych zasad powinno być do siebie podobne jak dwie krople wody. Często jednak rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Jeden brat może być poukładanym księgowym, a drugi artystą szukającym przygód na drugim końcu świata. Dlaczego tak się dzieje i skąd biorą się te drastyczne różnice?

Genetyczna loteria, czyli dlaczego nie jesteśmy kopiami rodziców

Wszystko zaczyna się w momencie poczęcia, kiedy to rodzice przekazują swoim dzieciom pulę genów. Mimo że rodzeństwo ma tych samych rodziców, nie dostaje wcale takiego samego zestawu DNA. Zgodnie z prawami genetyki, pełnoletnie rodzeństwo dzieli średnio około pięćdziesiąt procent wspólnego kodu genetycznego. Pozostała część to czysty los.

Każda komórka rozrodcza zawiera unikalną mieszankę cech przodków. W praktyce oznacza to, że jedno dziecko może odziedziczyć po rodzicach skłonność do spokoju i analitycznego myślenia, podczas gdy drugie urodzi się z temperamentem choleryka. Biologia nie kopiuje rodzeństwa jak dokumentu na ksero. Działa raczej jak talia kart, z której przy każdym rozdaniu otrzymujesz zupełnie inne układy.

Jeden dom, ale zupełnie inne środowiska

Przez lata psychologowie i genetycy zachowania spierali się o to, co silniej kształtuje człowieka: geny czy wychowanie. Przełomowe badania nad tak zwanym środowiskiem niespecyficznym, zapoczątkowane m.in. przez Roberta Plomina i Denise Daniels, rzuciły zupełnie nowe światło na tę sprawę. Okazuje się, że rodzeństwo wcale nie dorasta w tym samym środowisku, choć mieszkają pod tym samym adresem.

Z perspektywy dziecka dom rodzinny wygląda za każdym razem inaczej. Kiedy na świat przychodzi pierworodny, rodzice są młodsi, często bardziej przestraszeni i skrupulatni w przestrzeganiu zasad. Młodsze dzieci wychowują się już przy rodzicach bardziej wyluzowanych, zmęczonych życiem, ale też dysponujących większym budżetem czy stabilniejszą pozycją zawodową. Zmienia się sytuacja finansowa, atmosfera w małżeństwie, a nawet styl komunikacji.

Jak rodzice traktują każde dziecko z osobna

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że rodzice, często zupełnie nieświadomie, traktują swoje dzieci w odmienne sposoby. Wynika to z dopasowania charakterów. Jeśli maluch jest spokojny, rodzic częściej daje mu spokój. Jeśli jest żywiołowy, relacja opiera się na ciągłym utemperowywaniu emocji.

Badania pokazują, że dzieci wewnątrz tej samej rodziny zgłaszają spore różnice w poziomie ciepła i kontroli ze strony rodziców. To, co dla starszego brata było surowym zakazem, dla najmłodszego może być luźną sugestią. W efekcie każde dziecko przeżywa zupełnie inny dom, chociaż fizycznie znajduje się w tych samych ścianach.

Naturalny mechanizm obronny, czyli chęć bycia osobną marką

Człowiek to istota społeczna, która potrzebuje swojej unikalnej tożsamości. W psychologii istnieje pojęcie deidentyfikacji. Oznacza ono, że rodzeństwo celowo, choć najczęściej podświadomie, szuka dla siebie innej niszi w rodzinie.

Jeżeli starsza siostra świetnie uczy się matematyki i zbiera same piątki, młodsza może uznać, że nie ma sensu z nią konkurować na tym polu. Zamiast tego wybierze sport, sztukę albo zbuntuje się przeciwko systemowi ocen. Dzieci robią to po to, aby uniknąć ciągłego porównywania i zyskać swoją własną przestrzeń do oddychania oraz uznania w oczach bliskich.

Wpływ świata zewnętrznego na codzienne wybory

Poza domem rodzinnym na każdego człowieka wpływają setki czynników zewnętrznych, które drastycznie się od siebie różnią. Zupełnie inne grono znajomych w szkole, trafienie na inspirującego nauczyciela w szóstej klasie czy specyficzna lektura przeczytana w samotności potrafią zmienić kurs ludzkiego życia.

Bracia i siostry chodzą do innych klas, uczestniczą w odmiennych zajęciach pozalekcyjnych i przeżywają inne pierwsze miłości. Te unikalne doświadczenia spoza domu łączą się z wrodzonym temperamentem, tworząc niepowtarzalny przepis na dorosłego człowieka. To dlatego dwie osoby z tej samej rodziny patrzą na świat przez zupełnie inne okulary i potrafią całkowicie inaczej oceniać te same wydarzenia z przeszłości.

Zostaw odpowiedź