Kasety magnetofonowe znów się sprzedają. Rynek znalazł dla nich zupełnie nową publiczność

0
2
Kasety magnetofonowe znów się sprzedają. Rynek znalazł dla nich zupełnie nową publiczność

Kiedy wydawało się, że cyfrowy streaming na dobre pożarł wszystkie inne formy słuchania muzyki, na rynku zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Płyty winylowe nikogo już nie dziwią, bo stały się stałym elementem salonów, ale na salony wjeżdża coś znacznie bardziej retro. Małe plastikowe pudełka z brązową taśmą w środku, które kiedyś pląsały w kieszeniach naszych kurtek i lubiły wciągać się w radiomagnetofonach, znów budzą spore emocje.

Nowa publiczność i twarde dane z rynku

Najciekawsze w tym całym powrocie jest to, że za kupowanie kaset nie biorą się wyłącznie weterani pamiętający lata dziewięćdziesiąte. Rynek znalazł dla nich zupełnie nową publiczność, składającą się w dużej mierze z młodzieży, która w czasach świetności magnetofonów nosiła jeszcze pieluchy. Z raportów branżowych firmy Luminate wynika, że kasety przestały być zwykłą ciekawostką, a ich udział w fizycznej sprzedaży napędza konkretny ruch w sklepach. Średnia cena nowej kasety w ostatnich latach podskoczyła do około 18 dolarów, co pokazuje, że fani są w stanie zapłacić za ten unikalny format całkiem sporo.

Skąd ten nagły zryw w czasach, gdy całą muzykę świata trzymamy w małej ikonce w telefonie? Odpowiedź tkwi w zmęczeniu wszechobecną cyfryzacją i ulotnością plików mp3. Kiedy wszystko jest dostępne jednym kliknięciem, tracimy poczucie realnego posiadania czegokolwiek. Kaseta daje coś, czego aplikacje streamingowe po prostu nie potrafią zapewnić – fizyczny kontakt z albumem, zapach plastiku, konieczność włożenia taśmy do kieszeni odtwarzacza i ten rytuał przewijania.

Magia analogu i przystępna cena

Warto też spojrzeć na to od strony czysto praktycznej i portfelowej, bo płyty winylowe stały się w ostatnich latach drogie jak diabli. Nowy album na czarnym krążku potrafi kosztować mały majątek, podczas gdy kaseta magnetofonowa pozostaje znacznie tańszą alternatywą na wejście w świat fizycznego audio. To sprawia, że niezależne zespoły oraz młodzi artyści chętnie wypuszczają swoje materiały w limitowanych kasekowych nakładach. Dla fanów to świetny sposób na wsparcie ulubionej kapeli i zdobycie unikalnego gadżetu.

Co ciekawe, branża audio powoli odpowiada na ten popyt, a na rynku pojawiają się nowe modele przenośnych odtwarzaczy i komponentów stacjonarnych. Oczywiście daleko temu do potęgi streamingu, który wciąż zgarnia zdecydowaną większość tortu, ale niszowy renesans taśmy magnetofonowej ma się świetnie. Wygląda na to, że kasety znalazły swoją bezpieczną przystań na rynku muzycznym i zostaną z nami na dłużej.

Zostaw odpowiedź